Często sobie zadaję pytanie: „Jak dawno odszedł z naszych szeregów, Przyjaciel - serdeczny, mądry człowiek towarzysz Jerzy?” Lider Koła, a później Przewodniczący Okręgowego Komitetu Robotniczego Polskiej Partii Socjalistycznej w Piotrkowie Trybunalskim na przełomie XX i XXI wieku". Pytaniu towarzyszy poczucie ciągłego żalu.

 Urodził się 16. 05. 1935 r. w Zalesicach koło Piotrkowa Trybunalskiego. Obecnie jest to dzielnica Piotrkowa. Po wojnie ukończył nasze słynne Liceum im. Bolesława Chrobrego, później studia, prawo administracyjne.

W swoim pracowitym i przebogatym życiu zawodowym Towarzysz Jerzy wyróżniał się aktywnością na polu gospodarczym. W końcowych latach swej kariery zawodowej pełnił odpowiedzialną funkcję dyrektora Odlewni Żeliwa w Koluszkach.

Po przejściu na emeryturę, aktywnie włączył się, po roku 1980, w dzieło odrodzenia struktur Polskiej Partii Socjalistycznej w Piotrkowie Trybunalskim i ówczesnym Województwie Piotrkowskim. Współpracując z bliskimi Mu działaczami, z terenu Łodzi i sąsiednich województw: Sieradzkiego, Skierniewickiego, Płockiego, utworzył i powołał do życia Koła PPS w Piotrkowie Trybunalskim, Radomsku, Bełchatowie, Gomunicach. Nieco później w Tomaszowie Mazowieckim. Współpracował z wieloma socjalistami a w szczególności z Henrykiem Tomczakiem, Januszem Urbaniakiem Mieczysławem Nowakiem, Stoigniewem Nowakiem, Stefanem Kucharskim, Wacławem Hetmanem. W nieco mniejszym zakresie ze Zdzisławem Smagalskim, Karolem Wieruckim, Jerzym Kurzawą, Lucyną Nazarow, Bożeną Jurek-Majewską, Fryderykiem Leszczyńskim, Wincentym Serwacińskim, Eugeniuszem Błaszczykiem.

Towarzysz Jerzy był socjalistą wielkiego formatu. Uważał, że PPS jest tak trwale i chlubnie zakotwiczona historycznie w polskiej rzeczywistości, że dziś ma także do wypełnienia wielkie posłannictwo dziejowe. Uważał, że Polska Partia Socjalistyczna jest potrzebna jako byt wyrazisty, samodzielny i niezależny, bo tylko taka w takiej roli może w pełni wspomagać lewicową stronę sceny politycznej. Partia taka jest potrzebna, aby zabiegała o jak najbardziej potrzebne przeobrażenia społeczne i socjalne służące społeczeństwu. Myślę, że dziś Jego Partia podąża taką właśnie drogą.

Towarzysz Jerzy Kuśmierski był inicjatorem i moderatorem działań umacniających trwałość partyjnej struktury PPS. na terenie niemal całego obecnego Województwa Piotrkowskiego, potrafił nawiązać kontakt z władzami Filii UJK w Piotrkowie Trybunalskim, gdzie zorganizowano pierwsze Konferencje Naukowe. Udało Mu się nawiązać poprawne stosunki między partyjne z SDRP-e, a później SLD, gdzie razem świętowano uroczystości bitew partyzanckich pod Ewiną i Diablą Górą i inne uroczystości państwowe.

Cechował Go szczery i przyjazny stosunek do wszystkich działaczy, nawet tych, którzy nie w pełni podzielali Jego poglądy i opinie. Cechowała Go duża i niewymuszona empatia.

W 1989 r. do grona przyjaciół i bliskich współpracowników Towarzysza Jerzego dołączył Bogdan Chrzanowski, który po Jego śmierci przejął kierowanie Piotrkowską Organizacją Polskiej Partii Socjalistycznej. Był to – za czasów Towarzysza Jerzego – i jest obecnie prężnie działający kolektyw.

A tak wspomina Towarzysza Jerzego, nasz piotrkowski literat, prozaik, wielki przyjaciel piotrkowskich socjalistów, Jerzy Kisson - Jaszczyński.

 "Ku Pamięci Jerzego Kuśmierskigo"

 Często zadaję sobie pytanie „Jak dawno temu odszedł z naszych szeregów Przyjaciel  - serdeczny i mądry człowiek Jerzy Kuśmierski, lider Koła, a później przewodniczący Okręgowego Komitetu Robotniczego Polskiej Partii Socjalistycznej w Piotrkowie Trybunalskim na przełomie XX i XXI wieku.

Pytaniu towarzyszy poczucie ciągłego żalu. Nie ma Jurka pośród nas. Nie spotkamy się już. Nie podzielimy się wiedzą o życiu i poglądami - najczęściej zbieżnymi. Mój imiennik, o kilka lat ode mnie młodszy, był człowiekiem o rzadkich dziś przymiotach, w stosowanych w codziennym "urynkowionym", więc odczłowieczonym życiu, więc i losach społeczeństw coraz bardziej ciasnego świata. Jerzy Kuśmierski był w codziennym życiu wierny ideałom socjalistów polskich, którzy wnosili je w praktykę odbudowy Polski i po długim okresie jej niewoli.

Piotrków Trybunalski, jest już po obchodach swojego 800-lecia, był On kolebką parlamentaryzmu polskiego i z górą przez dwa wieki siedzibą najwyższego sądu Rzeczypospolitej – Trybunału Koronnego. Po latach znów niepodległościowy Piotrków okresu międzywojennego dwudziestolecia 1918-1939, trybunalski gród należał do miast zarządzanych przez socjalistów.

Przywódca Piotrkowskich Socjalistów Jerzy Kuśmierski, w warunkach odrodzonego po 1989 roku kapitalizmu, w sposób serdeczny, ale i racjonalny, uczy młode pokolenie, niestety nieliczne, ideowości działaczy z górą już przeszło studwudziestoletniej Polskiej Partii Socjalistycznej. Wiedział On, jak również wiedziało wielu innych, że niełatwo dzisiaj mówić o ideałach Polskiej Partii Socjalistycznej, to samo co uprawiać donkiszoterię.

Jerzy Kuśmierski był erudytą, choć z pewnością nie demonstrował swojej wiedzy. Wraz z innym przyjacielem i solidnym pisarzem: poetą prozaikiem i tłumaczem Rafałem Orłowskim zaprosiliśmy Go do udziału w spotkaniach piotrkowskiej grupy literackiej "Pomosty". Wcześniej ten ekonomista i dyrektor kilku newralgicznych zakładów przemysłowych nie ujawnił "swojego pisania". Solidnie udokumentowana Jego książka w pełni spełniała - jak to dość potocznie się powiada - drukowalność. Skierowano książkę Jerzego Kuśmierskigo do wydawnictwa - Biblioteki "Piotrków 800". Kiedy Jurka już wśród nas nie było, Orłowskiego i mnie przegłosowano "na nie". Tak uznali pozostali członkowie Rady Wydawniczej Biblioteki "Piotrków 800". Bo książka Kuśmierskiego . . . ma być ponoć antyklerykalna!

Ano . . . decyduje polityka historyczna, a nie historia.

A przyjaciel ludzi, zwłaszcza ludzi pokrzywdzonych.

Jerzy Kuśmierski dobrze zasłużył na trwałą pamięć o takich jak On, idąc alejkami cmentarzy, nie można, odczytując nagrobkowe inskrypcje, dowodzić, "urodził się - umarł ..., urodził się - umarł". nie pozwala na to rzetelność ludzkiej pamięci. Jeżeli jest ona".

W 2008 roku nasz nieodżałowany Towarzysz Jerzy odszedł na wieczną służbę, w obrzędzie pożegnalnym, oprócz Piotrkowskich Socjalistów uczestniczyli również Towarzysze z Sieradza, Pabianic a z Pocztem Sztandarowym przedstawiciele Rady Wojewódzkiej w Łodzi z Tow. Wacławem Hetmanem  na czele.

Towarzysz Jerzy dobrze zasłużył na trwałą pamięć.

 Cześć Jego Pamięci.

 

Opracował

Przewodniczący OKR Polskiej Partii Socjalistycznej w Piotrkowie Trybunalskim

Bogdan Chrzanowski

  Jesteśmy na FB i YouTube                                                    Profil OKW na FB