Publicystyka

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Tuż przed obchodami kolejnej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego w ramach działań koła Żoliborz rodzina kombatanta ciężko doświadczonego zsyłką syberyjską odzyskała wyłudzoną kwotę zgodnie z wyrokiem sądowym. Jest to efekt współpracy pokrzywdzonych ze środowiskiem działaczy postępowej spółdzielczości mieszkaniowej o przedwojennych jeszcze korzeniach oraz doradcami z sąsiedniej spółdzielni nauczycielskiej.

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

W historii powstańczych walk w 1944 roku dzielnica Mokotów zajmuje  szczególną  pozycję  ze względu  na  budzące grozę jeszcze od  czasów carskich więzienie na ulicy Rakowieckiej, którego mimo  nadziei  wielu rodzin  nie udało się powstańcom  zdobyć.  Silne oddziały niemieckie w tym z SS  wymordowały około 600 przebywających tu aresztowanych konspiratorów  i też  paruset mieszkańców okolicznych domów na zachodnim krańcu tej ulicy. Podobny los spotkał południe dzielnicy i załogę zajezdni tramwajowej przy Puławskiej.  Ale Mokotów to duża dzielnica i miejsce koncentracji opartego na kadrze  wywodzącej się  z PPS  - pułku „Baszta” oraz też kilku oddziałów związanych z etosem PPS . W  tym etosie mieści się też opieka SPOŁEM nad ludnością cywilną,  samoobrona  Sadyby,  śmierć  sanitariuszki Haliny Krahelskiej  - słynnej poetki  i  postaci Syrenki  oraz  działalność członka komendy tej dzielnicy tow. Jana Mulaka.  Jako oficer artylerii miał wkład w historię walk dzielnicy oraz historię tragicznej ewakuacji  kanałami do Śródmieścia.   Kontynuowanie tej tradycji  zawdzięczamy dobrej  współpracy z kombatantom  dzielnicy po paru latach wspólnej  działalności w poprzedniej siedzibie na  ulicy Tureckiej  z  szacunku do naszych  etosów. 

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

   W obchodach 73 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w dniu 29 lipca na Żoliborzu pod pomnikiem  ugrupowania  „Żywiciel” uczestniczyła delegacja w składzie tow. Elżbieta Kuśmierzczyk z OKW , tow. Cezary  Żurawski z CKW,  tow. Ryszard  Dzieniszewski z RN  i dwie wspierające  sympatyczki PPS.  Złożono pod pomnikiem wieniec od władz centralnych i okręgowych PPS.  Choć nie mamy zastrzeżenia  do wygłoszonego w tym roku skróconego apelu poległych  oddającego cześć oddziałom Organizacji Wojskowej PPS - trudno nie mieć komentarza do zredukowanej do jednego zdania roli żołnierzy w walkach na wale wiślanym oddziału AL i walk desantu I-szej  Armii Wojska Polskiego. Również  należy kontestować ceremoniał składania wieńców skrócony do instytucji i dwu a potem trzeciej partii parlamentarnej. Spotkało się to z komentarzami delegacji mniejszych partii i ugrupowań, spółdzielni w tym   mieszkaniowych i licznych stowarzyszeń. W historii obchodów rocznicy Powstania w tym mateczniku polskiej samorządności społecznej oraz jej jako wzorcu dla dużej części rodzin mieszkających już w spółdzielniach Bielan i Bemowa  była to rzecz niespotykana.

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Nie jestem dendrologiem. Moja wiedza o ochronie przyrody i o ekologii pochodzi z literatury popularnonaukowej, zawiera konglomerat wiadomości o przyrodzie i zbiór emocjonalnych bon motów o miłości do zwierzątek i kwiatków. Nie będę się, więc wymądrzał na temat, na którym znam się jak świnia na gwiazdach.

Podkategorie

  Jesteśmy na FB i YouTube